Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 24 2019

Izzy721
09:50
1690 2993 500
Reposted fromEtnigos Etnigos vialittlewhitelies littlewhitelies
Izzy721
09:49
2529 3ec1
Izzy721
09:49
5593 ad6f 500
Reposted fromEtnigos Etnigos viasatyra satyra
Izzy721
09:49
5282 601c 500
Reposted fromseaweed seaweed viaoll oll
Izzy721
09:48

Wargi mnie bolą z niepocałowania, zresztą nie tylko wargi, bolą oczy z niepatrzenia, i dłonie, i opuszki palców bolą też. Siedem przeklętych dni, co tydzień. 

— Urszula Kozioł

June 17 2019

Izzy721
04:45
2507 4be4
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viapartyhardorgtfo partyhardorgtfo
Izzy721
04:43
0217 4469
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viamefir mefir
Izzy721
04:42

Kiedy związek jest udany? Jeśli ta druga osoba jest twoim przyjacielem. Jeśli ją cały czas szanujesz. Jeśli ci imponuje. I jeśli chcesz mieć z nią dzieci i się zestarzeć.

Reszta to bajki. Choć ładnie się je ogląda i fajnie słucha

— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea viamefir mefir
04:39
2567 0f01
Reposted fromstrumienpola strumienpola viascorpix scorpix
Izzy721
04:38

June 15 2019

Izzy721
22:14
Moja zupa to moja głowa - dziwny, emocjonalny burdel z ładnymi obrazkami i tysiącem niewypowiedzianych słów...
— niepotrzebneskreślić
Izzy721
22:13
0619 ff72 500
Izzy721
22:13

Zobaczenie Twojego uśmiechu to najważniejszy punkt w planie mojego dnia.

— Marta Kostrzyńska
Izzy721
22:02
4788 bd0f 500
Reposted fromveronika1997 veronika1997 viairmelin irmelin
Izzy721
20:53
Dziękuje  :) i również przykro mi z powodu Twojego pupila. Dokładnie każde zwierze jest jak członek rodziny. Trzymaj się!
Izzy721
20:28
5264 8ffb 500
Nie zaznałam w życiu większego bólu jak ten kiedy musiałam uśpić i pożegnać swojego ukochanego przyjaciela.. po 17 latach bycia przy mym boku. Serce pękło mi na milion kawałków. Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? Powroty do domu.. do Polski.. już nie będą takie same. Sama myśl o ostatnich chwilach, o tym jak bardzo cierpiał a my ciagle miałyśmy z mamą nadzieję, że wyliże się z tego, że przeżyje ten atak psów. Tak. Zaatakowały go dwa psy, które były na smyczach. A właściciel ponoć nawet nie reagował jak one nim szarpały.. próba ratowania go przez moją mamę i natychmiastowe wyjście z pracy by udać się do weterynarza.. uratowało go to tylko na tydzień.. dzień po tym zdarzeniu przyleciałam do Polski. I mimo leków jego stan pogarszał się z dnia na dzień. Przestał jeść, próbowałyśmy go karmić, poiłyśmy go przez strzykawkę. Z kolejnym dniem przestawał  chodzić, tracił na wadze w ekspresowym tempie. Zataczał się. Doszło do tego ze przestał wychodzić ze swojego pudełka, tylko leżał. Nie miał już sił nawet trzymać główki w górze, o samodzielnym staniu na łapkach nie wspomnę. Decyzję o ukróceniu jego męki podjęłyśmy z mamą ostatniego wieczoru mojego pobytu w w Polsce. Kiedy zaczął już robić pod siebie a każda próba napojenia go kończyła się jego cichym jęczeniem.. łzom nie było końca. Przepłakałam cały wieczór, całą noc. Nastał ranek. Z oczami jakby mnie ktoś pobił, zawiozłyśmy go do weterynarza. Uwierz mi, sam widok cierpiącego pupila sprawia Tobie taki ból serca ze nie potrafisz nic zrobić. Paraliżuje Cię. Gdy było już po wszystkim, przełożyłyśmy go do pudełka i pozwoliłam mamie się z Nim ostatni raz pożegnać po czym zabrałam go do babci na wieś gdzie uznałam, że nigdzie nie będzie mieć takiego spokoju jak tam. Cała drogę beczałam tak bardzo ze ledwo widziałam na oczy a miałam do przejechania prawie 30 km. W momencie kiedy dotarłam na miejsce, tata już czekał z miejscem wykopanym tuż za babci domem. Nikomu nie życzę takiego bólu.
Wielu z Was pomyśli zaraz, ze to tylko zwierzę.. nie otóż nie. To był członek rodziny, mój najlepszy przyjaciel za którym tęskniłam i tęsknię każdego dnia od kiedy nie mieszkam już w Polsce. Traktowałam go jak własne dziecko. Dbajcie o swoje zwierzaki jak najlepiej umiecie. Niech wiedzą jak bardzo je kochacie. Dzięki temu będą przy Was przez długie lata, a nie ma bardziej lojalnej istoty jak zwierzak. Doceniajcie każdą chwilę. Mnie pociesza tylko jedna myśl, że w Nami mój kot miał to wszystko i dożył w tym wszystkim tak pięknego wieku. Tęsknie i kocham Cię niuniu. 
Reposted bycatsplsmutnazupaMrrrukblacksadcatblacksadcatszydera
Izzy721
19:21
8243 c104 500
Reposted fromcarmenluna carmenluna viahornypigeon hornypigeon
Izzy721
19:19
8567 c50c 500
Reposted fromnutt nutt viabazyliszek bazyliszek
Izzy721
19:14
2545 1fd4 500
Reposted fromslid0 slid0 viapartyhardorgtfo partyhardorgtfo
Izzy721
19:14
8266 d307 500
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl